Boba Fett, Dengar, Zuckuss, IG-88, Bossk, 4-LOM - od nich wszystko się zaczęło. Darth Vader chciał żeby coś zostało zrobione ale jego ludzie nie stawali na wysokości zadania. Wezwał więc specjalistów. Widząc tę pstrokatą grupę dziwacznych postaci na mostku przestajesz traktować oficerów Dartha Vadera poważnie i wiesz, że masz do czynienia z poważnym gronem. Kiedy Vader uznał za konieczne aby znacząco spojrzeć na Boba Fetta mówiąc, że nie chce niczyjej dezintegracji wszyscy zrozumieli, że to człowiek z reputacją. Kiedy Boba Fett, odnosząc się do zamrożonego Hana Solo, powiedział, że potrzebuje go żywego, Vader nie zastraszył go jak biednego Lando, nie zdusił go do nieprzytomności. Wysłuchał go i uspokoił jak robią to ludzie interesu. Rozmawiał z zawodowcem, którego pracę szanował. Przeczytaj całość »